Otyłość jest często wieloletnim problem dotykającym ludzi z każdej grupy wiekowej. Jeśli popularność programów telewizyjnych, szkół odchudzania oraz różnego rodzaju pigułek odchudzających jest jakimś wskaźnikiem to można założyć śmiało, że Ameryka, jak i Unia Europejska, mają z tym spory problem.
Wydaje się to zaskakującą wiadomością, ponieważ wielu ludzi szuka innych przekąsek niż orzechy, ze względu na ich wysoką zawartość tłuszczu i kalorii. Badania przeprowadzone przez grupę naukowców prowadzoną przez doktor Michelle Wien wykazały, że migdały mogą pomagać w utracie wagi ze względu iż są „gęste” od wartości odżywczych. Trzeba pamiętać, że dobrze odżywiony organizm nie domaga się jedzenia. Jeśli ktoś prowadzi niezdrową dietę, to mózg wysyła sygnały głodu do ciała, co powoduje niepohamowany apetyt i w rezultacie wzrost wagi.
Wydaje się to zaskakującą wiadomością, ponieważ wielu ludzi szuka innych przekąsek niż orzechy, ze względu na ich wysoką zawartość tłuszczu i kalorii. Badania przeprowadzone przez grupę naukowców prowadzoną przez doktor Michelle Wien wykazały, że migdały mogą pomagać w utracie wagi ze względu iż są „gęste” od wartości odżywczych. Trzeba pamiętać, że dobrze odżywiony organizm nie domaga się jedzenia. Jeśli ktoś prowadzi niezdrową dietę, to mózg wysyła sygnały głodu do ciała, co powoduje niepohamowany apetyt i w rezultacie wzrost wagi.
Regularne jedzenie migdałów może przełamać ten cykl. Mogą one skutecznie zaspokoić apetyt, a sama osoba poczuje się „pełniejsza”. Te orzechy zawierają kwasy tłuszczowe jednonienasycone (monoenowe), białko i błonnik, który również przyczynia się do minimalizacji poczucia głodu.
Jako bogate źródło białka, migdały wydają się być dobrą alternatywą dla czerwonego mięsa oraz jaj. Badania wykazują, że 30 gram migdałów zawiera prawie tę samą ilość procentową białka co chude mięso. To co powoduje, że migdały uznaje się za zdrowsze od mięsa jest bogata zawartość błonnika. Jedzenie z dużą zawartością błonnika może z powodzeniem zapobiegać wchłanianiu się tłuszczów i kalorii. Wien mówi, że błonnik wiąże tłuszcze i w ten sposób zapobiega przed przyczepianiem się go ścianek jelit i jest wypłukiwany.
Migdały zawierają kwas oleinowy (wspomniany jednonienasycony). Jest on powszechnie spotykany w oliwie z oliwek i w ogromnym stopniu zmniejsza poziom cholesterolu w organizmie. Studia przeprowadzone na Uniwersytecie w Toronto wykazały, że u osób, które spożywały przynajmniej 30g migdałów dziennie zauważono znaczne obniżenie „złego cholesterolu”. Wpływa to na zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób serca.
Wszystkie orzechy, ale zwłaszcza właśnie migdały są bogate w witaminę E, która ma właściwości oczyszczające i gra kluczową rolę w zapobieganiu chorób serca. Zaledwie jedna uncja migdałów dziennie dostarcza około 40% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę.
Prowadzone są również badania, które potwierdzają, że migdały mają również stanowić ochronę przed rozwijaniem się raka. Fitochemikalia znalezione w orzechach są aktywnymi biologicznie związkami, które skutecznie zapobiegają powstawaniu guzów.
Orzechy przypominają się jako pożywienie dostarczające wiele korzyści zdrowotnych, nie tylko tych kojarzonych z właściwości odchudzających płynących z migdałów.
Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.
Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.
SIEMIĘ LNIANE - Niegdyś niedoceniane, dziś robi furorę jako cudowny składnik, który dzięki zawartości kwasów omega-3 sprzyja obniżaniu ciśnienia oraz poziomu "złego cholesterolu" i trójglicerydów we krwi. Niezbędny w diecie vege
CZEKOLADA - Zawiera osiem razy więcej antyoksydantów w postaci flawonoidów niż zasobne w nie truskawki. W jej składzie znajdziecie tez miedzy innymi serotoninę, która poprawia nastrój. jeśli jesteś słodyczomaniakiem, jedz czekoladę, nie ciastka.
OTRĘBY PSZENNE - Rekordowa ilość błonnika i niewielka przyswajalnych cukrów powoduje, że włączenie ich do menu przede wszystkim aktywizuje przemianę materii. Można je dosypywać do zupy, duszonych warzyw czy sosu do sałatek, a takze stosować jako składnik wypieków.
ORZECHY WŁOSKIE - Oprócz kwasów omega-3 zawierają też błonnik, magnez i antyoksydanty. Świetny zamiennik ryb dla wegetarian. Uwaga: są niezłą bombą kaloryczną, dlatego zamiast wyjadać z torebki lepiej dodać kontrolowaną liczbę (np. dwa) do sałaty.
ŚLIWKI - Niewiele innych owoców występuje w takiej różnorodności smaków i kolorów. Zawierają antyoksydanty w postaci związków fenolowych, które neutralizują działanie wolnych rodników niszczących m.in. neurony i błony komórek.
CZERWONA FASOLA - Zwana też ze względu na charakterystyczny kształt - fasolą nerkową. Zawiera najwięcej błonnika pośród innych odmian fasoli, zarówno tego w formie rozpuszczalnej jak i nierozpuszczalnej. Poza tym ma sporo kwasu foliowego i magnezu.
ŁOSOŚ - Polacy jedzą za mało ryb. Warto dwa - trzy razy w tygodniu wymienić mięso na rybę. Bogate w kwasy omega-3, oprócz łososia są tez halibut i śledź. Najlepsze dla sylwetki: pieczone lub przyrządzone na parze.
JAGODY - Flawonoidy w nich zawarte pomagają w usprawnianiu pamięci i przeciwdziałają takim chorobom, jak dolegliwości ze strony układu krążenia, degeneracja mięśni a nawet choroby Parkinsonai Alzheimera.
SUSZONE ŚLIWKI - Są świetną alternatywą dla osób na niskokalorycznej diecie, bo zamiast tuczyć, sprzyjają chudnięciu (jedzone w rozsądnych ilościach). Poza tym podobnie jak świeże, zawierają mnóstwo antyoksydantów, przeciwdziałających nauczycielskiemu działaniu wolnych rodników.
SARDYNKI - Jedna mała sardynka napakowana jest dobroczynnymi substancjami. Oprócz kwasów omega-3 jest niezwykle bogata w białko i wapń (jedzona razem ze szkieletem). Świetny dodatek do sałatek i kanapek. Wyjątkowo zdrowy!
SOJA - Oprócz błonnika zawiera obie - wymienione przez nas w tym zestawieniu - dobroczynne substancje, czyli antyoksydanty i kwasy omega-3 (choć w formie tofu jest ich zdecydowanie więcej). Plus pełnowartościowe białko, dlatego niezastąpiona jest w diecie wegetarian.
TOFU - Cenne nie tylko z powodu kwasów omega-3. Jest roślinnym rekordzistą pod względem zawartości białka. W klasyfikacji ogólnej zajmuje drugie miejsce po dorszu, a przed wołowiną, wieprzowiną i kurczakiem.
BROKUŁY - Najzdrowsze są przyrządzone na parze - to sprzyja przyswajaniu przez organizm dobroczynnych substancji, zwłaszcza tych sprzyjających obniżaniu poziomu cholesterolu. Zawiera flawonoid nazywany kaempferolem, który pomaga osłabić atak alergenów na organizm.
MIGDAŁY - Technicznie to nie orzechy, ale pestki owoców rosnących na migdałowym drzewie. Świetne na deser, bo obniżają indeks glikemiczny wcześniej zjedzonego posiłku, m.in. dzięki wysokiej zawartości błonnika. Oprócz pogryzania, migdały można dodawać do sałatek lub dań z makaronu.
